Robaki w cukierkach – co to za szkodniki i czy są groźne?

21 stycznia 2019

Co jakiś czas w mediach lub internecie wybucha afera dotycząca znalezienia przez konsumenta w cukierkach robaków. Co to mogą być za robaki? Czy ich zjedzenie czymś grozi? Wyjaśniamy sprawę jasno! :)

Robaki w cukierkach

Wydawać by się mogło, że w dzisiejszych czasach, przy rygorystycznych systemach kontroli żywności na każdym etapie jej produkcji, przechowywania, dystrybucji i sprzedaży takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Firmy wydają mnóstwo pieniędzy na zabezpieczenia przed szkodnikami, a i tak zdarza się, że konsument wraca do domu z zakupami, otwiera ze smakiem cukierki, po czym widzi... wijące się larwy.

Po czymś takim można stracić nie tylko apetyt, ale i szacunek do firmy produkującej cukierki. Czy jednak zawsze winny jest producent? I co to za robaki z upodobaniem atakują cukierki?

 

Znalazłem robaki w cukierkach! Co robić? Komu zgłosić?

Choć sytuacja do najprzyjemniejszych nie należy, nie wpadajmy od razu w panikę. Warto uświadomić sobie, że larwy zazwyczaj nie stanowią żadnego zagrożenia dla zdrowia, zatem nawet jeśli zjedliśmy już jedną czy parę sztuk cukierków, nie grożą nam żadne konsekwencje zdrowotne.

Znalezienie larw w cukierkach nie oznacza jednak, że sytuację należy zignorować. Kupno zarobaczonych cukierków daje nam prawo do ubiegania się o rekompensatę w sklepie.

Ale warto takiego zarobaczonego cukierka przede wszystkim zgłosić w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej lub Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Odpowiednio wyszkoleni inspektorzy zajmą się zidentyfikowaniem szkodnika, zbadają całą partię cukierków, a także inne słodycze w danym sklepie. Porównają też te same cukierki w innych sklepach. Wówczas bez problemu dowiedzą się, czy problem nie dotyczy przypadkiem sklepu.

A jest to możliwe o tyle, że warto pamiętać, iż jaja szkodników mogą być składane bezpośrednio na opakowanie. Wykluwające się z nich larwy dysponują silnymi żuwaczkami i są w stanie przegryzać nawet plastikowe opakowania. Dlatego nie ma problemu, aby szkodniki z jednych cukierków zaatakowały inne dostępne w danym sklepie. Jedno jest pewne: sprawa zostanie dogłębnie zbadana, tak aby nie wysuwać bezpodstawnych oskarżeń.

Warto ponadto pamiętać, że jeśli robaki w cukierkach znaleźliśmy po dłuższym czasie od przyniesienia ich do domu, mogło dojść do przepoczwarzenia larw i wylęgu nowego pokolenia. Wówczas istnieje zagrożenie, że inne produkty w naszej spiżarni mogły również zostać zaatakowane. Co wówczas?

Przede wszystkim należy sprawdzić, czy w naszym domu nie fruwają małe motylki podobne do ciem. Warto też przejrzeć produkty sypkie w poszukiwaniu larw moli. Jeśli je znajdziemy, wszystko produkty sypkie należy wyrzucić, a szafki umyć płynem z octem. Jeśli z kolei populacja moli jest już spora, warto rozważyć profesjonalny zabieg zwalczania moli zamawiany w firmie DDD.

Jakie robaki żerują w cukierkach?

Bardzo często osoby, które znalazły larwy w cukierkach zastanawiają się, co to jest i czy jest to groźne. Uspokajamy, zazwyczaj nie ma powodu do obaw. Najczęściej znajdowanymi w cukierkach i innych słodyczach szkodnikami są mole spożywcze, czyli omacnica spichrzanka i mklik mączny. A konkretnie ich larwy. Dobra wiadomość jest taka, że mole spożywcze nie przenoszą żadnych chorób. Ich spożycie nie grozi żadnymi chorobami, obędzie się nawet bez sensacji żołądkowych.

Mole nie są wybrednymi szkodnikami, żerują na wielu produktach sypkich typu mąka, kasze, ryż, kakao, przyprawy, zioła, ale też właśnie na orzechach. To najczęściej właśnie wraz z nimi trafiają do naszych cukierków i powodują poruszenie, a nawet nierzadko wizerunkowe katastrofy.

Czasem zaatakowanie słodyczy widać już w sklepie. Jeśli wewnątrz paczki ze słodyczami zauważycie białe, cieniutki nici, to jest to znak, że wewnątrz najprawdopodobniej mamy nieproszonych gości.

Mole spożywcze – co to za szkodniki?

Dorosła omacnica spichrzanka to mała ćma, której szerokość z rozpiętymi skrzydłami nie przekracza 20 mm. Jej wygląd jest bardzo charakterystyczny, bowiem jej skrzydła są żółtawe z przodu, z tyłu brunatne, a pomiędzy widać szarawe poprzeczne paski. Larwa omacnicy jest biała z brązową głową. Im starsza, tym bardziej jej kolor się zmienia i uzależnia od spożywanego pokarmu, może być czerwona, pomarańczowa, a nawet zielona. Poczwarki mierzą do 7 mm.

Dorosły mklik mączny z kolei jest większy, rozpiętość jego skrzydeł może mieć aż 25 mm. Jego skrzydła są jaśniejsze, kremowe, pokryte ciemniejszym wzorkiem w postaci delikatnych pionowych kresek. Tylne skrzydła są bardziej szare.

Larwy mklika są kremowobiałe z brązową głową, ich ciało jest posegmentowane i pokrywają je delikatne włoski. 

Mole zanieczyszczają żywność, doprowadzają do jej psucia się, zmiany smaku i zapachu, ale nie są groźne dla zdrowia.

Robaki w cukierkach – kto jest winny?

Najczęściej winą za zarobaczone cukierki obarczany jest albo sklep, albo producent. Jednak sprawa nie jest taka pewna, jak się wydaje.

Warto zauważyć, że najczęściej robaki znajdowane są w cukierkach, w których są orzechy arachidowe. I to one najczęściej przyciągają robaki, w dodatku jeszcze zanim trafią do fabryki cukierków. Orzechy arachidowe są bardzo atrakcyjnym pokarmem, przyciągają szkodniki. Choć dla nas nie mają mocnego zapachu, dla szkodników pachną wyjątkowo nęcąco, pełne są w dodatku wartości odżywczych. Zarobaczone już orzechy dostarczane są do producenta cukierków i natychmiast spożytkowane w procesie produkcji cukierków i innych słodyczy.

Dlatego producent cukierków często może nie mieć świadomości, że trafiła mu się partia skażonych orzechów. Tak samo sklep: jego pracownicy nie są w stanie sprawdzić każdego cukierka i zapewnić, że wszystko z nim ok. Dlatego oskarżenia wysuwane pod adresem konkretnych sklepów często są na wyrost, a problem leży zupełnie gdzie indziej.

Zwalczanie moli spożywczych – Gdańsk, Gdynia, Sopot

Jeśli doszło u Państwa do rozprzestrzenienia się moli spożywczych, czyli widują Państwo coraz więcej fruwających małych motylków odpowiadających opisowi powyżej, zgłoście się do nas! Wytępimy je błyskawicznie stosując bardzo skuteczną metodę zamgławiania ULV. Uśmierci ona mole bez względu na to, gdzie się ukryły. Metoda jest szybka, wykonujemy ją w sposób bezpieczny.

Działamy na terenie Gdańska, Gdyni, Sopotu, Elbląga i wielu innych miast, których dokładny spis znajduje się poniżej. Zapraszamy serdecznie!

Udostępnij artykuł znajomym

Gdzie świadczymy
nasze usługi?

Nasze usługi świadczymy na terenie miast

Gdańsk, Sopot, Gdynia, Rumia, Reda, Wejherowo, Puck, Władysławowo, Jastrzębia Góra, Karwia, Jastarnia, Jurata, Hel, Rotmanka, Kosakowo, Krokowa, Mosty, Żarnowiec, Przyjaźń, Żukowo, Kartuzy, Banino, Starogard Gdański, Zblewo, Pruszcz Gdański, Nowy Dwór Gdański, Tczew, Skarszewy, Gniew, Pelplin, Nowe, Cedry Wielkie, Kolbudy,Przywidz, Pszczółki, Suchy Dąb, Trąbki Wielkie, Gniewino, Linia, Luzino, Łęczyce, Szemud, Przodkowo, Sierakowice, Somonino, Stężyca, Sulęczyno, Nowy Staw, Lichnowy, Malbork, Miłoradz, Stare Pole, Malbork,Dziemiany, Karsin, Kościerzyna, Liniewo, Lipusz, Nowa Karczma, Stara Kiszewa, Elbląg, Dzierzgoń, Sztum, Kwidzyn, Grudziądz, Świecie, Mikoszewo, Jantar, Krynica Morska, Sztutowo, Sobieszewo, Świbno, Kąty Rybackie, Przegalina, Lębork, Łebcz, Bolszewo, Łeba, Pinczyn, Osiek, Tuchola, Czersk, Chojnice, Bytów, Mechelinki, Rewa, Pasłęk, Wdzydze Kiszewskie, Brusy, Człuchów, Słupsk, Ustka i wiele innych.
Mapa zasięgu usług BIOS Gdańsk
Gdańsk, Trójmiasto
P.H.U. BIOS
Niektóre zlecenia
realizujemy na terenie
całej Polski