Pluskwy – obalamy 10 mitów o tych insektach

9 lutego 2018

Pluskwy to jeden z problemów, z którym Klienci zgłaszają się do nas najczęściej. Spodziewali się wszystkiego: od prusaków po myszy, ale nie pluskiew. Tematyka ta obrosła już wieloma mitami, dlatego wybraliśmy te najpopularniejsze i dziś na blogu się z nimi rozprawimy. Zapraszamy do lektury :)

Zwalczanie pluskiew Gdańsk

Dość często spotykamy się z sytuacją, kiedy Klienci do nas dzwonią i z pewnym zażenowaniem przyznają, że mają pluskwy. Od razu dodają, że mieszkanie mają czyste, sami dbają o higienę i nie rozumieją, skąd te małe insekty mogły się u nich wziąć. Tego typu rozmowy natchnęły nas do napisania tekstu, w którym rozprawimy się z największymi mitami dotyczącymi pluskiew. Jak się bowiem okazuje, wiedza o prusakach, karaluchach, mrówkach, a nawet molach jest nieco większa, niż o pluskwach, z którymi przez wiele lat nie było żadnego problemu, bowiem po wojnie ich populacja niemal zanikła. Obecnie wraca z podwójną mocą. Warto wiedzieć o nich jak najwięcej!

Mit 1: pluskwy lęgną się w brudzie i ubóstwie

Bezpodstawnie wiele osób twierdzi, że wystarczy sprzątać, aby uchronić się od inwazji pluskiew. O ile regularne i dokładne sprzątanie, zwłaszcza kuchni i łazienki, uchronić nas może przed szkodnikami, które żywią się resztkami pokarmowymi (jak np. prusaki i karaluchy), tak pluskwy w żaden sposób nie są zainteresowane naszym jedzeniem. Jest im również obojętne, czy nasze mieszkanie bądź dom są idealnie wysprzątanie, czy też nie. 

Wiąże się to z faktem, że pluskwy są pasożytem ludzkim. Do życia potrzebują tylko i wyłącznie naszej krwi, nic więcej. Zatem wszędzie tam, gdzie są ludzie, mogą zjawić się pluskwy, a stan higieniczny i materialny danego miejsca nie ma nic do rzeczy.

Mit 2: pluskwy żyją tylko w starych domach

To kolejny mit wywodzący się z przekonania, że pluskwy zalęgnąć się mogą tam, gdzie jest niski standard socjalny i sanitarny. Wiek budynku, jego wilgotność, obecność zagrzybienia, wysokość dochodów mieszkańców, a nawet kwestia utrzymywania (bądź nie) przez nich higieny nie mają nic wspólnego z pojawieniem się pluskiew.

Tak naprawdę większość zleceń na zwalczanie pluskiew dotyczy zadbanych, czystych domów i mieszkań. Wiele z nich to nowoczesne budownictwo. 

Mit 3: pluskwy rozchodzą się po całym mieszkaniu

Często nasi Klienci wpadają w panikę, że pluskwy rozejdą się po całym mieszkaniu i w każdym pokoju, będą atakować: również gości, za dnia. Nic bardziej mylnego. Pluskwy bytują tylko i wyłącznie w naszym łóżku i w jego pobliżu. Muszą pozostać blisko źródła jedzenia, a tym jest nasza krew. Nie mają po co wędrować po kuchni, łazience, ubikacji czy pokojach, w których nikt nie śpi.

Dlatego pluskiew należy szukać w łóżku i do 3 metrów od niego. Znajdziemy je w pościeli, pod prześcieradłem, w szczelinach materaca, pod łóżkiem, pod listwami przypodłogowymi, w szczelinach w ścianie, pod odklejonymi tapetami, zasłonkami, ramkami zdjęć i ramami obrazów, za zasłonami. Pozostaną jednak w pobliżu miejsca, w którym każdej nocy znajdą pokarm.

Mit 4: pluskwy przyszły od sąsiadów

To prusaki, karaluchy, mrówki, rybiki, a nawet mole mogą przyjść czy przyfrunąć od sąsiadów. Pluskwa nie wędruje kanałami i szczelinami w poszukiwaniu żywiciela. Wręcz przeciwnie. Pluskwę sami przynosimy do domu: będąc w kinie, teatrze, podróżując samolotem, pociągiem czy autobusem z tapicerowanymi siedzeniami, śpiąc w hotelu, pensjonacie, akademiku, szpitalu. Można ją także sprowadzić do domu wraz z używanymi ubraniami lub używanymi meblami.

Dlatego jeśli tylko znajdziecie u siebie pluskwy, to wiedzcie, że sąsiedzi nie ponoszą winy za ten stan rzeczy. Warto przypomnieć sobie, w którym miejscu miało się do czynienia z tapicerowanymi meblami. Stąd też daleko zalecana przez nas ostrożność: kiedy wracacie z wycieczki, wczasów, czy noclegu lub tylko pobycie w innym miejscu, przez które przewija się sporo osób, przejrzyjcie uważnie swoje ubrania, a najlepiej je zmieńcie i natychmiast wypierzcie w wyższej temperaturze.

Mit 5: pluskwy można zwalczyć gotując pościel

Niestety nie jest to sposób, który pozwoli totalnie zwalczyć pluskwy. Owszem, wysoka temperatura jest rewelacyjna w zwalczaniu pluskiew: przy programie 60°C giną wszystkie stadia rozwojowe: od jaj po dorosłe osobniki. Niemniej jednak te osobniki, które znalazły się w pościeli, to tylko część populacji. Reszta została w łóżku, więc wygotowanie nic nie da.

Prawdą jest, że jednym ze sposobów radzenia sobie z pluskwami jest używanie parownicy (pisaliśmy o tym na blogu we wpisie Sposób na pluskwy? Spróbujmy parownicą). Zabieg ten jednak musi być przeprowadzony przez przy użyciu profesjonalnego sprzętu (nie takiego, jaki jest dostępny w marketach). Wówczas wysoka temperatura zwalczy większość populacji. Przy czym w BIOS parownicę stosujemy pomocniczo, głównym środkiem walki z pluskwami pozostaje zamgławianie ULV przy użyciu odpowiednio dobranych preparatów uniemożliwiających pluskwom uodpornienie się. 

Mit 6: w celu pozbycia się pluskiew trzeba wyrzucić wszystko, co się znajduje w pokoju

Na szczęście nie jest tak źle, a dzięki obecnym możliwościom w zakresie zwalczania tych szkodników możemy zazwyczaj zachować większość wyposażenia, a czasem nawet wszystko. Konieczne jest natomiast zastosowanie się do kilku zasad.

Przed zabiegiem należy zdjąć z łóżka poszewki, prześcieradła i koce, a następnie wyprać w temperaturze minimum 60°C. Pościel również należy poddać działaniu tak wysokiej temperatury: latem można umieścić ją w rozgrzanym aucie albo wyparzyć steamerem parowym. Okolice łóżka i samo łóżko należy odkurzyć, a worek natychmiast wyrzucić. Należy także zdjąć wszystkie ozdoby ze ścian, odsunąć łóżko i inne meble, aby umożliwić dostęp do szczelin. Wówczas przeprowadzony zabieg będzie skuteczny i nie da pluskwom żadnych szans.

Mit 7: pluskwy można zwalczyć jednym zabiegiem

Choć są firmy, które przeprowadzają jeden zabieg i twierdzą, że rozwiązuje to problem pluskiew, z doświadczenia wiemy, że nie jest to możliwe. Opryski chemiczne nie działają na jaja, więc nawet jeśli zginą dorosłe pluskwy, jaja pozostaną, a pokolenie, które się z nich wykluje, będzie odporne na zastosowany środek. 

Aby zapobiec takiej sytuacji, stosujemy metodę trójfazową, czyli przeprowadzamy trzy zabiegi zamgławiania ULV trzema różnymi środkami różniącymi się substancją czynną. Wówczas pluskwy nie mają żadnych szans. Aby skuteczność zabiegu była absolutnie najwyższa, a problem został w pełni rozwiązany, stosujemy dodatkowo parownicę. Wysoka temperatura działa na wszystkie stadia rozwojowe, od jaja po dorosłe pluskwy.

Mit 8: pluskwy przenoszą choroby

Pluskwy, choć wkłuwają się w nasze ciało, nie przenoszą chorób. Podczas wprowadzania narządu kłującego do naszego ciała, pluskwa wytwarza antybakteryjne substancje, dzięki czemu ewentualne bakterie zostają uśmiercone i nie ma ryzyka zarażenia się nimi od niej. 

Faktem jest jednak, że pluskwy mogą działać alergizująco. Pozostawiają też po ukłuciach czerwone i swędzące bąble, co samo w sobie jest bardzo nieprzyjemne.

Mit 9: ekskluzywne hotele są wolne od pluskiew

Żadne miejsce, przez które przewija się wiele osób i w którym są tapicerowane meble, nie jest bezpieczne jeśli chodzi o obecność pluskiew. Liczba gwiazdek przy nazwie hotelu nie daje nam gwarancji, że z pobytu nie wrócimy z pluskwą. Dzieje się tak dlatego, że nawet personel hotelowy, choćby był maksymalnie zaangażowany w wykonywanie swoich obowiązków, nie jest w stanie dostrzec pluskwy, którą przywiózł gość.

I nawet jeśli hotel inwestuje w regularne zabiegi odpluskwiania, duża rotacja gości oraz ich przebywanie w różnych innych miejscach wcześniej mogą w każdej chwili spowodować nawrót pluskiew. Dlatego nie jest tajemnicą, że problem z pluskwami miały największe i najbardziej ekskluzywne hotele świata, jak Waldorf Astoria w Nowym Yorku. Trzeba po prostu wszędzie zachować czujność, a pobyt rozpoczynać od zajrzenia pod materac i sprawdzenia, czy nie gnieżdżą się w nim niechciani lokatorzy.

Mit 10: ugryzienia pluskiew przypominają wysypkę

To zależy, co rozumieć przez wysypkę. Jeśli drobną kaszkę, to nie. Ugryzienia pluskiew skutkują pojawieniem się na skórze czerwonych bąbli, podobnych do tych, jakie pozostawiają komary. Są one jednak nieco większe, bardziej czerwone i mocniej swędzą. Charakterystyczne jest to, że układają się w jedną linię lub trójkąt, choć z czasem, kiedy ukłuć przybywa, trudno to zauważyć.

Lekarze często mylą ukłucia pluskiew z alergią na proszek do prania lub płyn do płukania, dlatego warto być świadomym, jak wyglądają ukłucia pluskiew i w razie ich pojawienia się na ciele, sprawdzić, czy nie doszło do zapluskwienia sypialni.

 

Serdecznie zapraszamy Państwa do korzystania z naszych usług DDD. Zarówno zwalczanie pluskiew, jak wiele innych zabiegów przeprowadzamy na terenie Trójmiasta, ale także wielu innych okolicznych miast, miejscowości i wsi. Zapraszamy do zapoznania się z ich wykazem na dole strony!

Udostępnij artykuł znajomym

Tagi artykułu

zwalczanie-pluskiew

Gdzie świadczymy
nasze usługi?

Nasze usługi świadczymy na terenie miast

Gdańsk, Sopot, Gdynia, Rumia, Reda, Wejherowo, Puck, Władysławowo, Jastrzębia Góra, Karwia, Jastarnia, Jurata, Hel, Rotmanka, Kosakowo, Krokowa, Mosty, Żarnowiec, Przyjaźń, Żukowo, Kartuzy, Banino, Starogard Gdański, Zblewo, Pruszcz Gdański, Nowy Dwór Gdański, Tczew, Skarszewy, Gniew, Pelplin, Nowe, Cedry Wielkie, Kolbudy,Przywidz, Pszczółki, Suchy Dąb, Trąbki Wielkie, Gniewino, Linia, Luzino, Łęczyce, Szemud, Przodkowo, Sierakowice, Somonino, Stężyca, Sulęczyno, Nowy Staw, Lichnowy, Malbork, Miłoradz, Stare Pole, Malbork,Dziemiany, Karsin, Kościerzyna, Liniewo, Lipusz, Nowa Karczma, Stara Kiszewa, Elbląg, Dzierzgoń, Sztum, Kwidzyn, Grudziądz, Świecie, Mikoszewo, Jantar, Krynica Morska, Sztutowo, Sobieszewo, Świbno, Kąty Rybackie, Przegalina, Lębork, Łebcz, Bolszewo, Łeba, Pinczyn, Osiek, Tuchola, Czersk, Chojnice, Bytów, Mechelinki, Rewa, Pasłęk, Wdzydze Kiszewskie, Brusy, Człuchów, Słupsk, Ustka i wiele innych.
Mapa zasięgu usług BIOS Gdańsk
Gdańsk, Trójmiasto
P.H.U. BIOS
Niektóre zlecenia
realizujemy na terenie
całej Polski