Skąd się biorą pluskwy i jak się przed nimi obronić?

17 listopada 2017

Pluskwy to problem, który staje się coraz bardziej uciążliwy i dotyka coraz większej liczby osób. Od kilkunastu lat obserwujemy systematyczny wzrost liczby ognisk pluskiew. Skąd się biorą pluskwy? Czy można się przed nimi obronić?

Pluskwa domowa

Pytanie "skąd się biorą pluskwy" to jedno z najczęściej stawianych nam pytań podczas naszych interwencji. Zdezorientowani mieszkańcy, którzy właśnie padli ofiarą ataku tych podstępnych owadów, odkryli ślady ukłuć na ciele i ich kolonię w łóżku, zastanawiają się z przerażeniem, jak i w którym momencie doszło do infekcji. Wiele osób wciąż kojarzy pluskwy z brudem, brakiem higieny, niskim stanem sanitarnym, lecz w praktyce okazuje się, że pluskwom są te czynniki obojętne. Co więcej, coraz częściej atakują ludzi żyjących na wysokim poziomie, podróżujących po świecie, czystych i śpiących w świeżych łóżkach.

Skąd się biorą pluskwy?

Tak jak wspomnieliśmy, jest to jedno z najczęściej zadawanych nam pytań. Przyzwyczailiśmy się bowiem, że jeśli w domach i mieszkaniach pojawiają się insekty, to są to zazwyczaj prusaki, karaluchy, mrówki, czasem rybiki, mole spożywcze czy odzieżowe. Ale pluskwy? Tym bardziej że II wojna światowa spowodowała, że ich populacja praktycznie zanikła i przez wiele powojennych lat nie było z nimi żadnych problemów. Teraz jednak się odrodziły, a sprzyjają temu nie brud i brak higieny, a np. podróże.

Pluskwa nie wtargnie do naszego domu przez okno. Do jej rozprzestrzeniania przyczyniają się niczego nieświadomi ludzie. Po prostu sami przenosimy pluskwy, nawet o tym nie wiedząc. Które zachowania niosą ryzyko przeniesienia pluskwy?

  • Noclegi w zapluskwionym miejscu – tak naprawdę pluskwy mogą być wszędzie, gdzie są łóżka. W hotelach, pensjonatach, motelach, akademikach, internatach, szpitalach i wielu innych miejscach. Skąd się tam wzięły? Zostały przyniesione przez inne osoby i już zostały, mając stały dostęp do pokarmu, jakim jest ludzka krew. W miejscach tych przebywa wiele osób i wciąż przewijają się nowe. To wystarczy do rozprzestrzeniania się pluskiew. Tak naprawdę przed atakiem pluskiew nie chroni nas liczba gwiazdek przy nazwie hotelu czy prestiż miejsca noclegowego. Pluskwy zdarzają się, i to całkiem często, nawet w ekskluzywnych hotelach. I paradoksalnie nie jest to winą zaniedbań, lecz błyskawicznej adaptacji pluskiew do nowych warunków oraz ich odporności na głód. Wystarczy jedna, aby cały hotel miał problem.
  • Przyjęcie używanych mebli lub ubrań, w których ukryta jest pluskwa – czasem znajomi obdarowują nas używanym sprzętem lub ubraniami. Jeśli dokładnie ich nie przejrzymy: nie wyczyścimy i nie wypierzemy, możemy paść ofiarą ataku pluskwy ukrytej w używanych akcesoriach. W naszym domu znajdzie dobre warunki do rozmnażania.
  • Przeprowadzka – może się zdarzyć, że przeprowadzimy się do mieszkania, w którym są już pluskwy. Nawet jeśli nastąpi wymiana wszystkich rzeczy i remont, nie ma gwarancji, że pluskwy zostaną usunięte, najprawdopodobniej tak się nie stanie.
  • Przenocowanie u siebie znajomych, którzy mają problem z pluskwami – znajomi mogą nawet nie wiedzieć, że w ich ubrania wczepiły się pluskwy. Niestety istnieje duże prawdopodobieństwo, że zostaną one w łóżku, w którym spali i będą gryzły kolejne osoby, które się do niego położą, rozmnażając się przy tym.
  • Pobyt w miejscu, w którym są tapicerowane meble i przewija się dużo ludzi: w pociągu, autobusie, samolocie, w SPA, kinie, teatrze, operze – ludzie, którzy mają problem z pluskwami, nieświadomie, na swoich ubraniach, roznoszą pluskwy. Pluskwom wystarczy kawałek tapicerowanego mebla, aby się na nim zaczepić. Czeka wówczas na kolejną ofiarę, a o nią w tak ruchliwych miejscach nietrudno.

Natura wyposażyła pluskwy w specjalne haczyki na odnóżach. To właśnie dzięki nim z taką łatwością utrzymują się na nierównych powierzchniach, przyczepiają się do tapicerek oraz ubrań, skąd przechodzą na swoje ofiary.

Jak wygląda pluskwa?

Pluskwa jest małym (ok. 5 mm) owadem, którego ciało jest okrągłe (zwęża się ku głowie) i silnie spłaszczone. Dzięki takiej budowie pluskwa może bytować w naszym łóżku i jego szczelinach bez obawy o przygniecenie. Kolor dorosłej pluskwy jest brązowy, młode pluskwy są zazwyczaj dużo jaśniejsze, niemal przeźroczyste. Kolor i kształt pluskiew zmieniają się pod wpływem napicia się przez nie krwi: stają się bardziej brunatne i pęcznieją.

Jaja pluskiew bez problemu można dostrzec gołym okiem, choć na jasnej pościeli może to być utrudnione. Ich kolor jest biały (perłowy).

Po czym poznać atak pluskiew?

Początkowo zorientowanie się, że zaatakowały nas pluskwy, może być trudne. Sam owad na ubraniu jest niemal niedostrzegalny i jego dojrzenie byłoby dziełem przypadku. Zazwyczaj pierwszym objawem, że mamy do czynienia z inwazją pluskiew, są czerwone bąble na ciele domowników. Niestety nie u każdej osoby są charakterystyczne. W literaturze przeczytać można, że bardzo mocno swędzą i układają się w linię po trzy lub w trójkąt. Nie zawsze tak jednak jest, a wszystko zależy od indywidualnej wrażliwości danej osoby. U niektórych osób ślady po ukłuciu pluskwy są mocno czerwone, u innych mniej. U jednych swędzą do szaleństwa, u innych porównywalnie do ukłuć komara. Ale faktycznie dość często układają się w linię prostą.

Ślady na ciele to pierwszy objaw, który powinien zwrócić naszą uwagę. To z kolei powinno nas skłonić do oględzin łóżka i jego okolic w poszukiwaniu intruzów. Zajrzeć należy pod prześcieradło, materac, przejrzeć jego szwy i zagłębienia, poduszki, kołdrę, także pod poszewkami. Koniecznie należy też dokonać przeglądu okolic łóżka, pluskwy bowiem najczęściej występują w promieniu 2 m od niego. Zaglądamy zatem w szczeliny podłogi i ścian, pod listwy przypodłogowe, za firanki, zasłony, pod ramy obrazów i wszędzie, gdzie tylko mogły ukryć się te małe szkodniki.
Oprócz tego pluskwy często zostawiają na prześcieradle ślady krwi.

Inwazję pluskiew można rozpoznać też po zapachu. Pluskwy bowiem posiadają specjalny gruczoł, który produkuje płyn, kiedy owad się niepokoi. Ten płyn ma bardzo charakterystyczny zapach gnijących malin. Oczywiście jedna pluskwa lub nawet niewielka ich liczba nie jest w stanie wyprodukować takiej ilości płynu, aby był on wyczuwalny w powietrzu. Niemniej zapach ten świadczy o tym, że populacja jest już naprawdę ogromna i należy przystąpić do zmasowanego ataku.

Jak zapobiec inwazji pluskiew – profilaktyka?

Choć całkowicie nie da się obronić przed atakiem pluskwy, zastosowanie kilku rad powinno ograniczyć ryzyko zainfekowania nimi. Można:

  • ograniczyć liczbę sprzętów wokół łóżka tylko do niezbędnych (pozbyć się ramek ze zdjęciami, obrazy przenieść w inne miejsce, usunąć dywaniki);
  • zadbać o brak szczelin wokół łóżka, w których pluskwy mogłyby się schować;
  • po przyjeździe z miejsca, w którym były tapicerowane meble, zdjąć wszystkie ubrania i natychmiast wyprać w temperaturze powyżej 45°C, ewentualnie schować do szczelnego worka do czasu, aż zostaną wyprane;
  • zachować czujność w hotelach i innych miejscach noclegowych – od razu po przyjeździe zajrzeć pod materac i dokonać choć pobieżnych oględzin miejsc wokół łóżek, aby upewnić się, że nie czeka na nas stado pluskiew;
  • walizki i plecaki po podróży warto potraktować parownicą – można taki sprzęt kupić w marketach.

 

Pluskwy to ogromne utrapienie. Po ponad 30 latach nieobecności ich liczba gwałtownie wzrasta. Co gorsza, ich zwalczanie jest bardzo trudne. Jeśli szukali Państwo firmy, która usuwa pluskwy, jest duże prawdopodobieństwo, że działania okazały się fiaskiem. Wiele firm obiecuje efekty zwalczania pluskiew już po jednym zabiegu. Niestety jest to niemożliwe. Pluskwy błyskawicznie wykształcają odporność i nie istnieje obecnie środek, który mógłby je zlikwidować za jednym razem. Firma BIOS wykonuje trzy zabiegi, podczas których używane są trzy różne preparaty (różniące się substancją czynną). Te pluskwy, które przeżyją i stają się odporne, zostają potraktowane kolejnym preparatem, na który nie są już odporne. Trzeci zabieg daje pewność, że po pluskwach nie będzie już nawet śladu. Wspomagająco używamy także parownicy: pluskwy są bardzo wrażliwe na wysoką temperaturę i giną, niezależnie od tego, w jakim stadium rozwojowym się aktualnie znajdują.

Zapraszamy Państwa serdecznie do korzystania z naszych usług. Świadczymy je przede wszystkim na terenie Trójmiasta (Gdańsk, Gdynia, Sopot), ale także wielu innych miast, których listę znajdą Państwo poniżej. O naszej skuteczności świadczy mnóstwo opinii wystawianych nam przez Klientów, które można znaleźć w wielu miejscach w sieci. Bardzo zachęcamy i obiecujemy, że nie zawiedziemy Państwa zaufania, uporamy się z pluskwami bez względu na to, jak duża będzie ich populacja!

Udostępnij artykuł znajomym

Gdzie świadczymy
nasze usługi?

Nasze usługi świadczymy na terenie miast

Gdańsk, Sopot, Gdynia, Rumia, Reda, Wejherowo, Puck, Władysławowo, Jastrzębia Góra, Karwia, Jastarnia, Jurata, Hel, Rotmanka, Kosakowo, Krokowa, Mosty, Żarnowiec, Przyjaźń, Żukowo, Kartuzy, Banino, Starogard Gdański, Zblewo, Pruszcz Gdański, Nowy Dwór Gdański, Tczew, Skarszewy, Gniew, Pelplin, Nowe, Cedry Wielkie, Kolbudy,Przywidz, Pszczółki, Suchy Dąb, Trąbki Wielkie, Gniewino, Linia, Luzino, Łęczyce, Szemud, Przodkowo, Sierakowice, Somonino, Stężyca, Sulęczyno, Nowy Staw, Lichnowy, Malbork, Miłoradz, Stare Pole, Malbork,Dziemiany, Karsin, Kościerzyna, Liniewo, Lipusz, Nowa Karczma, Stara Kiszewa, Elbląg, Dzierzgoń, Sztum, Kwidzyn, Grudziądz, Świecie, Mikoszewo, Jantar, Krynica Morska, Sztutowo, Sobieszewo, Świbno, Kąty Rybackie, Przegalina, Lębork, Łebcz, Bolszewo, Łeba, Pinczyn, Osiek, Tuchola, Czersk, Chojnice, Bytów, Mechelinki, Rewa, Pasłęk, Wdzydze Kiszewskie, Brusy, Człuchów, Słupsk, Ustka i wiele innych.
Mapa zasięgu usług BIOS Gdańsk
Gdańsk, Trójmiasto
P.H.U. BIOS
Niektóre zlecenia
realizujemy na terenie
całej Polski