Skorek pospolity – nie taka szczypawka straszna jak ją malują!

23 czerwca 2017

Skorek pospolity budzi grozę. Wydłużone ciało zakończone sporymi szczypcami pobudza wyobraźnię, która dopisuje historie o szczypawkach gryzących skórę, wchodzących w ucho, uszkadzających błonę bębenkową, dostających się do mózgu. W istocie to niegroźny owad, który jednak w domu i w ogródku może wyrządzić trochę szkód.

Skorek pospolity

Skorek pospolity zwany szczypawką to owad, wokół którego narosło wiele mitów. Jednym z największych są historie o ich przecinaniu błony bębenkowej w uchu śpiącego człowieka i wędrowaniu do mózgu. Prawdopodobieństwo, że skorek wejdzie do ucha jest takie samo, jak przy każdym innym owadzie wędrującym. Nawet jeśli się w nim znajdzie, nie wyrządzi krzywdy innej niż wynikająca z samej jego obecności w miejscu, w którym absolutnie go być nie powinno. Taka sytuacja będzie wymagała wypłukania ucha. Błona bębenkowa pozostanie nienaruszona. To mit pierwszy. Mit drugi: skorki gryzą, a ściślej: szczypią. Mit ten ma związek z jego szczypcami umieszczonymi na końcu odwłoka. Nie używa ich do szczypania czy gryzienia, a jedynie do nacinania roślin. Czy zatem kompletnie nie trzeba się obawiać i pozwolić skorkom żyć w spokoju?

Skorki to tak naprawdę "pożyteczny szkodnik". Są sytuacje, w których skorki okazują się bardzo pożyteczne, istnieje jednak wiele takich, w których szkodzą. Jeśli zjawiają się w domu lub w biurze, lepiej je zwalczyć. Jeśli ich populacja w ogródku zaczyna być zbyt duża, również lepiej postawić na ich usunięcie. A tak naprawdę najlepsza jest profilaktyka – można skorki zniechęcić do osiedlana się w naszym otoczeniu!

Ich wygląd jest bardzo charakterystyczny. Silnie wydłużone, brązowe ciało, z odwłokiem, na którym zaznaczone są segmenty i który kończy się dość dużymi szczypcami (u samic szczypce są bardziej proste, u samców zakrzywione – służą im do obrony). 3 pary żółtych odnóży. Czułki podzielone na segmenty. Dwie pary skrzydeł, z których pierwsze są krótkie i skórzaste, pozbawione żyłek, a drugie są przeźroczyste, z żyłkami, w pełni rozwinięte, w spoczynku schowane pod pierwszymi (warto pamiętać, że skorki fruwają bardzo rzadko, mimo że posiadają skrzydła, szybko za to biegają i zaliczają się do owadów biegających). Zwłaszcza te szczypce mogą budzić niepokój. Ale – jak już zaznaczyliśmy – nie są groźne dla człowieka.

Skorki są aktywne zwłaszcza w nocy, w ciągu dnia chowają się przed promieniami słonecznymi i suchym powietrzem pod kamieniami, korą drzew, zeschłymi liśćmi, wśród opadłych owoców.

Samica skorka składa średnio 30 jaj w komorze wydrążonej w ziemi umieszczonej dość płytko, ok. 5 cm pod powierzchnią. U skorków zachodzi ciekawe i nietypowe jak na owadzi świat zjawisko: samica skorka opiekuje się jajami do ich wylęgu, np. zlizując z nich grzyby i pleśnie, chroniąc przed wrogami oraz zapewniając odpowiednią temperaturę. Po wylęgu opiekuje się młodymi skorkami. 

Skorki zimują w wierzchniej warstwie gleby (zarówno dorosłe osobniki, jak i jaja złożone przed zimą), ale też w pomieszczeniach w domu czy innych budynkach, w których znajdą optymalne warunki.

Czy skorki (szczypawki) są szkodliwe?

Skorki są i pożyteczne, i szkodliwe. Ich pożyteczna rola w przyrodzie polega na zjadaniu mszyc, bo te, jak wiadomo, są szkodnikami upraw. Mszyce mają w przyrodzie swoje miejsce i rolę, ale kiedy jest ich zbyt dużo, doprowadzają do bardzo dużych strat w rolnictwie, sadownictwie i ogrodnictwie. Skorki są ich naturalnym wrogiem. Przy okazji zjadają także małe gąsienice, które również często są szkodnikami roślin. 

Ale skorki mają też swoją negatywną stronę. Po pierwsze: uszkadzają rośliny. Żywią się zarówno pokarmem zwierzęcym, jak i roślinnym i właśnie z tego powodu zdarza się im atakować rośliny. Łatwo zauważyć, że skorków w ogrodzie jest za dużo: zjadają miękkie części liści, twardsze nerwy zostawiając w spokoju. Powstaje wówczas charakterystycznie dziurkowany liść. Często atakują także płatki kwiatów, wygryzają w nich dziury (szczególnie lubią powojniki, cynie, dalie i złocienie). Ogólnie działa to osłabiająco na rośliny, nie tylko szkodzi ich estetyce. Skorki atakują także owoce (jabłka i gruszki), a czasem także krzewy.

Oprócz tego skorki szukają w naszych domach i firmach miejsca na przezimowanie. Zdarza się, że pojawiają się grupowo i budzą lęk mieszkańców czy pracowników. Może dojść do sytuacji, gdy w poszukiwaniu jedzenia zakradną się do pieczywa czy innych produktów żywnościowych, wówczas trzeba je będzie wyrzucić. Dużo gorzej, jeśli zalęgną się w piekarni czy sklepie, wówczas straty finansowe mogą być znaczne. W domach irytują swoją obecnością między ubraniami, w meblach, łóżkach, doniczkach z kwiatami.

Skorki – profilaktyka

Najlepiej nie dopuścić do sytuacji, aby skorki zaczęły się namnażać. Wyeliminować trzeba te elementy, które je przyciągają. A więc usunąć z ogrodu wszelkie źródła wilgoci, zadbać, aby skorki miały jak najmniej miejsc na kryjówki (skorki źle znoszą wysoką temperaturę i chowają się przed nią). W tym celu usunąć należy: sterty drewna, kamienie małe i duże, leżące deski, usunąć korę drzew. Należy też pozbierać owoce i warzywa, które opadły, ich miąższ bowiem jest zaproszeniem dla skorków.

Zadbać należy o wyeliminowanie chwastów, które przyciągać mogą skorki. Warto nie dopuszczać, aby roślinność rosła zaraz obok budynku, należy pozostawić pas wolnej przestrzeni, choćby nieduży (do pół metra). Uszczelnić należy otwory, przez które skorki w poszukiwaniu ciepła mogą przedostawać się do domu. Wieczorami należy unikać otwierania okna przy zapalonym świetle – jest ono bowiem zaproszeniem dla skorków. Wabi je zresztą też światło lampek zawieszonych przy domu, zwłaszcza jeśli jest to światło rtęciowe. Aby uniknąć wabienia skorków, warto zmienić światło rtęciowe na żółte lub żarówki sodowe (wszystko dlatego, że żarówki rtęciowe wydzielają sporo promieni UV i wabią wiele owadów).

Warto też ustawić pułapki lepowe na owady biegające – zwłaszcza w pobliżu drzwi i okien. Zawarte w lepie feromony zwabią owady i uniemożliwią im wchodzenie do wewnątrz domu czy zakładu. 

Jak się pozbyć skorków z domu?

Jeśli populacja skorków w domu nie jest duża, można spróbować wyłapać je odkurzaczem, a także zostawić domowej roboty pułapki. W doniczkach należy umieścić słomę lub trociny, a następnie postawić je na ziemi. Jest to dla skorków świetna kryjówka i chętnie się w niej skryją. Odwrócone do góry dnem doniczki należy następnie powiesić na drzewach. Skorki wyjdą z nich w nocy, poszukując mszyc i innych owadów do zjedzenia, dnie z kolei będą spędzać w nowej kryjówce. 

Pułapki można też zrobić z małych pudełek z otworami wejściowymi wypełnionymi płatkami owsianymi lub otrębami, czyli tym, co normalnie w kuchni przyciągnęłoby skorki. Kiedy wejdą do nich skorki, pułapki należy opróżnić. Jeszcze innym pomysłem jest zrobienie pułapki z płaskiego naczynia wypełnionego olejem jadalnym, które umieszczamy w ziemi. Skorki powpadają, a z uwagi na konsystencję oleju – już nie wyjdą.

Jeśli jednak populacja skorków w pomieszczeniu jest duża lub nie ma możliwości korzystania z domowych sposobów (np. w firmie), proponujemy profesjonalną dezynsekcję. Likwidujemy ich kryjówki, a także:

  • przeprowadzamy opryski (przy użyciu zawiesiny kapsuł CS lub proszkowego preparatu do sporządzania zawiesiny wodnej WP). Tak sporządzoną ciecz rozprowadzamy przy pomocy certyfikowanych urządzeń, kierując ją w szczeliny, w których kryją się skorki.
  • wykonujemy zamgławianie ULV – zabieg wykonywany przy użyciu zamgławiacza ULV, który preparat biobójczy rozprowadza w postaci maleńkich i lekkich kropelek długo unoszących się w powietrzu. Dzięki temu dociera on do każdej szczeliny. 

Często łączymy tradycyjny oprysk z zamgławianiem ULV, dzięki czemu osiągamy maksymalną skuteczność. Dzięki temu jesteśmy w stanie dotrzeć w szczeliny, w których trudno byłoby rozprowadzić truciznę przy użyciu samego tylko oprysku.

Zapraszamy serdecznie do skorzystania z naszych usług dezynsekcji i dołączenia do grona zadowolonych Klientów! Dezynsekcję wykonujemy na terenie Gdańska, Gdyni, Sopotu oraz wielu okolicznych miast i miasteczek. Ich listę znajdą Państwo w stopce strony!

Udostępnij artykuł znajomym

Gdzie świadczymy
nasze usługi?

Nasze usługi świadczymy na terenie miast

Gdańsk, Sopot, Gdynia, Rumia, Reda, Wejherowo, Puck, Władysławowo, Jastrzębia Góra, Karwia, Jastarnia, Jurata, Hel, Rotmanka, Kosakowo, Krokowa, Mosty, Żarnowiec, Przyjaźń, Żukowo, Kartuzy, Banino, Starogard Gdański, Zblewo, Pruszcz Gdański, Nowy Dwór Gdański, Tczew, Skarszewy, Gniew, Pelplin, Nowe, Cedry Wielkie, Kolbudy,Przywidz, Pszczółki, Suchy Dąb, Trąbki Wielkie, Gniewino, Linia, Luzino, Łęczyce, Szemud, Przodkowo, Sierakowice, Somonino, Stężyca, Sulęczyno, Nowy Staw, Lichnowy, Malbork, Miłoradz, Stare Pole, Malbork,Dziemiany, Karsin, Kościerzyna, Liniewo, Lipusz, Nowa Karczma, Stara Kiszewa, Elbląg, Dzierzgoń, Sztum, Kwidzyn, Grudziądz, Świecie, Mikoszewo, Jantar, Krynica Morska, Sztutowo, Sobieszewo, Świbno, Kąty Rybackie, Przegalina, Lębork, Łebcz, Bolszewo, Łeba, Pinczyn, Osiek, Tuchola, Czersk, Chojnice, Bytów, Mechelinki, Rewa, Pasłęk, Wdzydze Kiszewskie, Brusy, Człuchów, Słupsk, Ustka i wiele innych.
Mapa zasięgu usług BIOS Gdańsk
Gdańsk, Trójmiasto
P.H.U. BIOS
Niektóre zlecenia
realizujemy na terenie
całej Polski