Ziemiórki – małe muszki w doniczkach i w domu

15 marca 2019

Choć ziemiórki są szkodnikami roślin, potrafią się tak rozmnożyć, że fruwają po całym domu. Czy te małe czarne muszki są groźne? Jak się pozbyć ziemiórek? Zapraszamy do lektury!

Ziemiórki

Ziemiórki są dość częstym nieproszonym gościem w naszych doniczkach. Szybko się rozmnażają i jeśli nie znamy tych owadów, a nie pokojarzymy, że wychodzą z doniczki, będziemy się zastanawiali, skąd się u nas wzięły. Potrafią bowiem gromadnie fruwać po całym domu i obsiadać każdy kąt.

Co to są i jak wyglądają ziemiórki?

Ziemiórki są szkodnikami roślin doniczkowych. Mają wygląd muszek: są małe, mierzą zazwyczaj do 4 mm długości (choć zdarzają się i takie liczące 7 mm). Mają czarne, dość krępe ciało zwężające się wrzecionowato ku odwłokowi i charakterystyczne długie nogi. Ich głowa jest umieszczona nieco poniżej przedplecza, przez co sprawiają wrażenie zgarbionych. Na jej szczycie widoczne są czułki. 

Ich larwy są trudne do zauważenia w doniczce, bo prawie przeźroczyste i stapiają się z kolorem ziemi. Na jaśniejszym tle może odróżniać się jedynie ich czarna głowa. Mierzą do 8 mm.

Skąd się biorą ziemiórki?

Ziemiórki zjawiają się tam, gdzie znajdą warunki sprzyjające rozmnażaniu. Poszukują przede wszystkim ziemi obfitującej w składniki mineralne oraz wilgoć. Nietrudno się zatem domyślić, że przyciągną je rośliny doniczkowe, które należy często nawozić i obficie podlewać. Co ciekawe, dopóki w ziemi nie brakuje wilgoci, larwy ziemiórek nie atakują samej rośliny. To w ziemi znajdują wszystko, co jest im potrzebne do życia. Sytuacja diametralnie zmienia się w momencie, kiedy w doniczce zaczyna brakować wody (przesuszenie rośliny może zdarzyć się każdemu!). Wówczas larwy zaczynają atakować roślinę, a konkretnie jej system korzeniowy i to z niego pobierać wilgoć potrzebną do życia.

Larwy ziemiórek mogą znajdować się w zakupionej przez nas w kwiaciarni ziemi, ale mogą też wlecieć przez okno.

Czy ziemiórki są szkodnikami?

Niestety tak. Ziemiórki, jak tylko ziemia w doniczce przeschnie, zaczynają atakować system korzeniowy zasadzonej rośliny. Dewastacja pogłębia się z upływem czasu aż do śmierci rośliny. Mogą do niej doprowadzić zarówno sama działalność larw, jak i zakażenie uszkodzonych korzeni przez grzyby, bakterie i wirusy.

Największe szkody ziemiórki wyrządzają młodym roślinom, nie mają one jeszcze silnych twardych korzeni. Starsze rośliny są w stanie dłużej się bronić ze względu na mocniejsze, bardziej zdrewniałe korzenie. Faktem jest jednak, że bez interwencji i usunięcia larw ziemiórek, każda roślina prędzej czy później umrze wskutek ich niszczycielskiej działalności. W przypadku starszych roślin zajmie to po prostu więcej czasu.

Łatwo zauważyć, że któraś z naszych roślin padła ofiarą ziemiórek. Wokół doniczki i na oknie zaczynają fruwać dorosłe ziemiórki (które w odróżnieniu od larw nie robią roślinie krzywdy bezpośredniej). Z czasem może być ich dużo więcej, na tyle, że ziemiórki będziemy spotykać w całym mieszkaniu. Oprócz tego ślady ataku widać też po samej roślinie: nagle zaczyna marnieć, więdnąć, tracić kolor i staje się bardziej żółta, zahamowany zostaje także jej wzrost.

Jak się pozbyć ziemiórek?

W przypadku ziemiórek trzeba zadziałać dwutorowo, czyli pozbyć się larw z doniczki i spróbować uratować kwiatki, a jednocześnie pozbyć się dorosłych ziemiórek z domu, aby przerwać ich możliwość rozmnażania.

Istnieje kilka metod, które mogą pomóc pozbyć się ziemiórek z doniczki, przy czym w internecie można znaleźć porady, które przyniosą więcej szkody, niż pożytku. Jest to między innymi rada, aby przesuszyć roślinę. Nawet jeśli roślina toleruje przesuszanie, to larwy zaczną błyskawicznie gryźć jej korzenie i podziemną część łodygi, wobec czego roślina taka może nie przetrwać tego zabiegu właśnie ze względu na uszkodzenia korzeni. Zdecydowanie lepiej jest przesadzić zaatakowaną roślinę. Przy tej czynności należy dokładnie obsypać korzenie ze starej ziemi, a następnie wstawić je na 24 godziny do roztworu złożonego z litra wody, kawałka szarego mydła oraz łyżki denaturatu. Po tym czasie roślinę wyjmujemy z roztworu i zakopujemy w świeżej ziemi umieszczonej w doniczce (autorem metody jest Witold Czuksanow).

Pozostaje jednak kwestia ziemiórek fruwających po domu, a tych może być ogrom. Choć dorosłe ziemiórki nie wyrządzają krzywdy roślinom, składają jaja w ziemi, z których później wylęgają się żarłoczne i niszczycielskie dla kwiatów larwy. Dlatego zwalczenie wszystkich co do jednego dorosłych osobników w domu jest takie ważne.

Najlepszą i dającą 100-procentową pewność metodą jest zamówienie profesjonalnego zabiegu w firmie DDD.

Zwalczanie ziemiórek – Gdańsk, Gdynia, Sopot

Ziemiórki, tak jak i inne muszki (owocówki, ćmianki i in.) zwalczamy bez problemu. Posiadamy specjalnie dobrane preparaty, a także specjalistyczny sprzęt, który bez problemu pozwala rozprowadzić preparat. Stosujemy metodę ULV, dzięki której substancja zostaje naniesiona dosłownie w każde miejsce i nie ma szans, aby jakaś ziemiórka po takim zabiegu przetrwała. Jest to metoda nowej generacji, która pozwala ograniczyć do minimum ilość używanej do zabiegu substancji trującej, a także wody. Nie powoduje ona moczenia powierzchni, dlatego nie ma ryzyka zalania tapet, sprzętu elektronicznego czy innych sprzętów, jak ma to miejsce czasem w przypadku oprysku grubokroplistego. 

Zabieg zamgławiania ULV nie wymaga też jakichś specjalnych przygotowań, wystarczy pochować wszystkie elementy wyposażenia, które mają kontakt z żywnością, a także zabawki i inne dziecięce akcesoria oraz wszystko, co się wiąże ze zwierzętami domowymi. Więcej o tym, jak przygotować mieszkanie do dezynsekcji, mogą Państwo przeczytać w jednym z naszych poprzednich artykułów. 

 

Warto zaufać naszej firmie! Podstawą naszej pracy jest bezpieczeństwo naszych Klientów i ich bliskich! Pracujemy tak, żeby nikomu nie stała się krzywda, bezwzględnie przestrzegamy zaleceń producentów preparatów w kwestii zachowania przed, w trakcie i po dezynsekcji, a także zaleceń producentów sprzętu. Zawsze też udzielamy rzeczowych wskazówek, do których zastosowanie się zapewnia bezpieczeństwo.

Używamy tylko certyfikowanego sprzętu oraz sprawdzonych preparatów. Zanim użyjemy ich u Państwa, mogą być Państwo pewni, że przetestowaliśmy je w wielu realizacjach i widzieliśmy efekty ich stosowania. Dzięki temu mamy pewność, że zamówiony przez Państwa zabieg będzie w pełni skuteczny!

 

 

Udostępnij artykuł znajomym

Gdzie świadczymy
nasze usługi?

Nasze usługi świadczymy na terenie miast

Gdańsk, Sopot, Gdynia, Rumia, Reda, Wejherowo, Puck, Władysławowo, Jastrzębia Góra, Karwia, Jastarnia, Jurata, Hel, Rotmanka, Kosakowo, Krokowa, Mosty, Żarnowiec, Przyjaźń, Żukowo, Kartuzy, Banino, Starogard Gdański, Zblewo, Pruszcz Gdański, Nowy Dwór Gdański, Tczew, Skarszewy, Gniew, Pelplin, Nowe, Cedry Wielkie, Kolbudy,Przywidz, Pszczółki, Suchy Dąb, Trąbki Wielkie, Gniewino, Linia, Luzino, Łęczyce, Szemud, Przodkowo, Sierakowice, Somonino, Stężyca, Sulęczyno, Nowy Staw, Lichnowy, Malbork, Miłoradz, Stare Pole, Malbork,Dziemiany, Karsin, Kościerzyna, Liniewo, Lipusz, Nowa Karczma, Stara Kiszewa, Elbląg, Dzierzgoń, Sztum, Kwidzyn, Grudziądz, Świecie, Mikoszewo, Jantar, Krynica Morska, Sztutowo, Sobieszewo, Świbno, Kąty Rybackie, Przegalina, Lębork, Łebcz, Bolszewo, Łeba, Pinczyn, Osiek, Tuchola, Czersk, Chojnice, Bytów, Mechelinki, Rewa, Pasłęk, Wdzydze Kiszewskie, Brusy, Człuchów, Słupsk, Ustka i wiele innych.
Mapa zasięgu usług BIOS Gdańsk
Gdańsk, Trójmiasto
P.H.U. BIOS
Niektóre zlecenia
realizujemy na terenie
całej Polski