Wszy – jak się pozbyć upartego przeciwnika?

16 czerwca 2017

Wydaje Wam się, że wszy dotyczą jedynie osób i miejsc dotkniętych patologią? Jesteście w błędzie. Można je złapać dosłownie wszędzie, a kiedy zagnieżdżą się na naszym ciele, walka z nimi będzie trudna. Poczytajcie na naszym blogu, dlaczego wszyscy jesteśmy na nie narażeni, i jak zwalczyć wszy!

żywiak chlebowiec

Wokół wszy przez lata narosło wiele mitów. Że dotyczą one tylko najbiedniejszych, ich występowanie wiąże się z brudem i patologią, że w domach świeżych i czystych oraz na osobach o pewnym statusie majątkowym nie występują. Nic bardziej mylnego. Wesz nie żywi się brudem, lecz naszą krwią. Jest jej obojętne, ile pieniędzy mamy na koncie i jakim samochodem jeździmy. Dlatego nikt nie może być pewien, że nie zostanie zaatakowany przez wszy, a wszawica nigdy nie będzie go dotyczyć. Czasem wystarczy jedna wizyta w kinie, aby rozpoczęło się ich oblężenie. Na szczęście są metody, aby się ich pozbyć.

Człowieka zazwyczaj atakują wszy głowowe, łonowe lub odzieżowe. Najwięcej problemów powodują wszy głowowe, które lokalizują się często za uszami i nad karkiem. I to im poświęcimy w naszym tekście najwięcej uwagi.

Jak wygląda wesz (wsza*)?

Dorosła wesz to owad, którego wielkość dochodzi do maksymalnie 5 mm. Natura obdarzyła je kolorem, dzięki któremu łatwo się masują we włosach: są częściowo przeźroczyste, częściowo brązowawe. To sprawia, że jest je trudno znaleźć bez względu na kolor włosów – długo więc pozostają niezauważone. Jeśli się napiją krwi, wówczas ich kolor nieco się zmienia w kierunku brunatnego. Poruszają się niezwykle szybko i przez to też są trudne do zauważenia.

Aby ułatwić im przetrwanie i znajdowanie żywicieli, natura obdarzyła ich czymś jeszcze – sześcioma odnóżami, na których znajdują się haczyki. Nietrudno się domyślić, że haczyki służą im do przyczepiania się do włosów, ubrań i skóry potencjalnych ofiar.

Łatwiej za to, zwłaszcza na ciemnych włosach, dostrzec gnidy. Są to jaja składane przez wszy. Mają jasny, białawy kolor, są owalne, lekko spłaszczone (choć nie płaskie, jak łuski łupieżu). To właśnie po tym łatwo je od łupieżu odróżnić – łupież jest totalnie płaski, a gnidy lekko wypukłe.

Skąd się biorą wszy u ludzi

Z kontaktu z inną osobą zarażoną wszami (wszy nie gustują w zwierzętach, to pasożyty typowo ludzkie). Problem częściej dotyka dzieci, ponieważ dzieci są dużo bardziej skłonne do bliskich kontaktów: chętniej się przytulają, całują i przebywają w bliskiej odległości od siebie. Dzieci też chętnie przekazują sobie przedmioty osobiste: trudno je przekonać, aby nie pożyczały sobie gumek do włosów, szczotek, opasek i innych akcesoriów.

Wszy przenoszą się z człowieka tylko i wyłącznie przez bezpośredni kontakt. Nie ma zatem możliwości, aby przefrunęły czy przeskoczyły.

Zagrożenie zarażenia wszami występuje szczególnie tam, gdzie jest dużo ludzi. Ale problem dotyczyć też może np. szkolnych szatni: kurtki, szaliki i czapki wiszą w nich obok siebie, jeśli wesz została na którymś z nich, łatwo może się przenieść na nowego właściciela. Zarazić się możemy w kinie, teatrze, pociągu czy samolocie - wszędzie, gdzie występują tapicerowane siedzenia, do których wesz łatwo może się przyczepić.

Dorosła wesz ma na poszukanie żywiciela 2 doby. Po tym czasie, bez pokarmu w postaci krwi, zginie. Gnidy są dużo bardziej wytrzymałe, przetrwają dwa tygodnie.

Objawy wszy – czy to już wszawica?

Zwrócić naszą uwagę powinien uporczywy świąd. Jest on spowodowany wydzielaniem do krwi człowieka substancji, na które człowiek reaguje właśnie swędzeniem. Jeśli dziecko (lub my) zaczyna się drapać i skarżyć na swędzenie skóry głowy, powinniśmy przejrzeć włosy. Oczywiście świąd nie musi oznaczać zakażenia wszami, może być objawem m.in. łupieżu, niedoczynności tarczycy, egzemy, grzybicy. Wachlarz schorzeń jest zatem dość duży.

Ale warto pomyśleć również o wszach. Trochę wiedzy pozwoli nam je zidentyfikować i rozwiązać problem, kiedy wszawica nie jest jeszcze nasilona. Szukać należy małych owadów, które – jak już wspominaliśmy wyżej – mają kolor zapewniający im kamuflaż. Ale przy skórze, u nasady włosów, często dostrzec można gnidy. Ich kolor jest jasny, na ciemnych włosach będą się odznaczały. W poszukiwaniu gnid szczególnie uważnie należy przejrzeć okolice tuż za uszami oraz nad szyją. Samica wszy składa jaja bezpośrednio na skórę, przyklejają się one do niej mocno, aby nie spadły w trakcie ruchu żywiciela. Są też odporne na mycie, a nawet czesanie.

Drapanie się może być bardzo intensywne, prowadzące do powstawania ranek i pojawiania się krwi za paznokciami. Oprócz tego warto przeczesać włosy gęstym grzebieniem. Jest spore prawdopodobieństwo, że zauważymy na nim wszy lub gnidy, które sczeszemy z włosów. Jeśli populacja wszy w naszych włosach jest już naprawdę spora, drapanie doprowadziło do ranek i nadkażeń bakteryjnych, może dojść do powiększenia się węzłów chłonnych (szyjnych i przyusznych). Na ten objaw także warto zwrócić uwagę.

UWAGA: z wszawicą należy bezwzględnie walczyć. Każda dorosła wesz składa dziennie ok. 8 jajeczek (gnid). Oznacza to, że tempo przyrostu populacji jest bardzo duże. Każda nowa wesz to ryzyko nie tylko dla osoby już zarażonej – świąd może stać się trudny do zniesienia. To ryzyko przeniesienia na się tych pasożytów na kolejne osoby.

Jak się pozbyć wszy

Przede wszystkim należy pozbyć się wszy z ciała. Walka z wszawicą głowową polega na wyczesywaniu gęstym grzebieniem gnid i usuwaniu dorosłych wszy. Głowę można zwilżyć roztworem sabadyli i owinąć ręcznikiem lub chustką. Do szamponu warto dodawać ocet. Jeśli to nie pomoże, warto o specjalistyczne preparaty zapytać farmaceutę w aptece lub lekarza.

Należy zadbać także o dezynsekcję mieszkania oraz przedmiotów w nim zgromadzonych, zwłaszcza tych codziennego użytku. Firma BIOS poleca tu swoje usługi! Wszy (wszystkie gatunki) zwalczamy przeważnie zamgławianiem ULV, ponieważ zazwyczaj są wszędzie (tapczany, szafy, dywany etc.). Metodą wspomagającą jest tu klasyczny oprysk. Jeśli nie ma możliwości opuszczenia mieszkania przez lokatorów, to stosujemy sam oprysk (poczytajcie, jak przygotować mieszkanie do dezynsekcji).

Wesz łonowa, wesz odzieżowa – co należy o nich wiedzieć?

Wesz łonowa

Jest mniejsza niż głowowa. Wybiera również owłosioną skórę, lecz nie na głowie (nigdy jej nie wybiera), a pod pachami lub w okolicach intymnych. Czasem gnieździ się także na bujnie owłosionym męskim torsie, znacznie owłosionych nogach, a nawet na...brwiach czy rzęsach. Walka z nią jest nieco lżejsza - owłosienie można po prostu zgolić, a miejsce po nim natrzeć np. naftą.

Posiada odnóża wyposażone w haczyki – używa ich do przytwierdzania do włosa. Zarazić się nią można zarówno przez kontakty intymne, jak i przez noszenie odzieży osoby dotkniętej wszawicą łonową.

Objawy wszawicy łonowej to świąd skóry okolic intymnych i podbrzusza. Ale w części przypadków na skórze występują sine lub nieco błękitne plamy.

Wesz odzieżowa

Ta wesz z kolei nie szuka owłosionej ludzkiej skóry, chętniej wybiera za to ubrania. Również jest mniejsza niż wesz głowowa, mierzy 2-4 mm, jest też dużo mniej ruchliwa. Znaleźć ją można na bieliźnie i każdym innym rodzaju odzieży. Szukać jej należy nie tylko na ich powierzchni, ale także w zakamarkach: w szwach, zagłębieniach, zakładkach, kieszonkach, załamaniach i fałdach. 

Wesz odzieżowa nie bytuje na skórze. Żywi się ludzką krwią (ssąc ją 3 razy dziennie), ale po napiciu się wraca na ubrania. Śladów wszawicy odzieżowej nie należy szukać na owłosionej skórze, lecz wszędzie tam, gdzie występuje bezpośredni kontakt skóry człowieka z ubraniem. Są to okolice intymne, zwłaszcza pośladki, szyja (szalik), klatka piersiowa, ramiona.

W tym przypadku lekceważenie zasad higieny i niedbanie o porządek sprzyja wszawicy odzieżowej. Rzadko prana bielizna, brudna pościel, nieprane ubrania sprzyjają występowaniu i rozmnażaniu wszy odzieżowych. Giną one bowiem w wyższej temperaturze (w ok. 50 stopniach zginą po kilkunastu minutach, temperatura gotowania równa 100 stopniom zabije je już po minucie). Zatem regularne pranie ubrań w temperaturze powyżej 60 stopni zabije wszy odzieżowe.

Wesz odzieżowa, w przeciwieństwie do wszy głowowej, przenosi chociażby dur, ale także inne choroby. Świąd wywołany jej obecnością prowadzi do powstawania zakażeń skórnych, ropni, i innych dermatologicznych problemów.

Tu należy szafę poddać dezynfekcji.

Wszy – profilaktyka

Aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się wszy, warto zastosować się do paru prostych zasad. Należy:

  • uczulać dzieci na pożyczanie przedmiotów osobistego użytku, przestrzec przed szczotkami, grzebieniami, spinkami, opaskami innych dzieci,
  • przestrzec przed pożyczaniem ubrań, przymierzaniem czapek i szalików,
  • regularnie sprawdzać głowę dziecka,
  • reagować, kiedy dziecko zaczyna się skarżyć na świąd skóry głowy i drapać,
  • w miarę możliwości unikać bardzo bliskich kontaktów z innymi osobami w skupiskach, zwłaszcza takich, w których stykają się włosy,
  • używać czepków kąpielowych,
  • regularnie prać pościel, odkurzać, zmieniać i prać ubrania.

Jeśli borykają się Państwo z problemem wszy, zapraszamy serdecznie do zgłoszenia nam problemu. Przyjedziemy i dokonamy skutecznej dezynsekcji mieszkania!

*Wesz czy wsza? Wiele osób zastanawia się, jak odmieniać ten wyraz, wiele też popełnia błąd. Podpowiadamy: wesz! :)

 

Udostępnij artykuł znajomym

Tagi artykułu

dezynsekcja