Jadowite pająki w bananach – czy w Polsce jesteśmy bezpieczni?

11 stycznia 2019

Co jakiś czas dowiadujemy się z mediów, że w bananach znaleziono jadowitego pająka. Skąd się w nich wziął? Czy faktycznie jest niebezpieczny? Czy w Polsce żyją jadowite pająki? Na wszystkie pytania odpowiadamy w kolejnym wpisie na naszym blogu! :)

Pająki w bananach

Nie ma w zasadzie miesiąca, żebyśmy nie usłyszeli, że w danym markecie w partii bananów znaleziono pająka. Czasem historie te kończą się skargą na opieszałość personelu, który bagatelizuje zagrożenie, czasem jednak słyszymy dużo bardziej mrożące krew w żyłach historie. Jedną z nich jest historia młodej przedszkolanki z Rzeszowa, która najprawdopodobniej w wyniku ukąszenia egzotycznego pająka ledwo uszła z życiem. Na jej rękach pozostały rozległe blizny. Co prawda pająka nie odnaleziono, ale w organizmie kobiety znaleziono jad, który wywołał zagrożenie życia i wszystkie objawy.

Jak więc jest z pająkami w Polsce? Czy każdy z nich jest łagodny? Czy w bananach może kryć się niebezpieczeństwo w postaci okazu, który przybył z ciepłych krajów? 

Pająki w bananach – prawda czy mit?

Sieci handlowe prowadzące działalność w Polsce uspokajają: już na plantacjach prowadzone są czynności, które minimalizują ryzyko przedostania się jadowitych pająków do transportu owoców (nie tylko bananów!). Często na etapie transportu owoce trzymane są w chłodniach, a to sprawia, że pająki, których pierwotnym środowiskiem jest klimat ciepły lub gorący, po prostu giną. Giną również ich jaja i larwy ewentualnie złożone w owocach.

Czy zatem te wszystkie przypadki regularnie nagłaśniane w mediach to kłamstwa? Z pewnością nie. Ale nie ma dotąd ani jednego oficjalnie potwierdzonego przypadku, aby w danym sklepie znaleziono rzeczywiście groźnego dla człowieka pająka zawleczonego wraz z transportem owoców z ciepłych krajów. Są natomiast potwierdzone przypadki znajdowania pająków, ale zupełnie niegroźnych dla człowieka. Tak było chociażby w Jeleniej Górze, gdzie w przenośnej toalecie mieszkaniec znalazł pająka. Po zbadaniu go okazało się, że to niegroźny tygrzyk. A w bananach? Wszystkie znalezione w nich i zbadane pająki były rodzimymi osobnikami, zupełnie niegroźnymi. Również znalezione larwy i jaja, a także kokony nigdy nie stanowiły zagrożenia. Zazwyczaj były martwe.

Nie oznacza to jednak, że nie warto być ostrożnym. Przypadek rzeszowianki pokazuje, że niebezpieczeństwo istnieje. Nie jest jednak na 100% pewne, gdzie pani została ukąszona. Równie dobrze mógł to być pająk z hodowli i zakup bananów, co szeroko podawały media, nie musiał mieć z tym nic wspólnego. Ostatecznie pająka nie znaleziono. Pustelnik brunatny, którego wytypowano jako odpowiedzialnego za ukąszenie młodej kobiety, występuje w Ameryce Północnej, a stamtąd bananów nie importujemy.

Zawsze warto przed wzięciem bananów, ale też mandarynek, pomarańczy, ananasów i innych egzotycznych owoców, spojrzeć na nie. Zwłaszcza jeśli zanurzamy rękę głęboko do skrzyni. Choć prawdopodobieństwo spotkania egzotycznego okazu jest bliskie zeru, warto uważać, bo pewności na 100% nie ma.

Jakie pająki mogą występować w bananach?

W zasadzie wszystkie, które żyją na plantacjach bananowców. Jest ich bardzo dużo. Ale najczęściej przywoływanym przy okazji doniesień o pająkach w bananach jest jeden z najgroźniejszych pająków świata, czyli wałęsak brazylijski. To jego obawiamy się najbardziej. Może on dorastać do 5 cm, czyli jest dużym pająkiem. Jest też skoczny, szybki i dość agresywny, zwłaszcza gdy czuje się zagrożony. W 2007 roku został wpisany do księgi Guinessa jako najbardziej jadowity pająk na świecie. 

Objawy ukąszenia wałęsaka brazylijskiego są dotkliwe: w miejscy ukąszenia pojawia się bardzo silny ból, ciało zaczyna się pocić, występują zaburzenia w pracy serca, ślinotok, porażenie nerwowe. U mężczyzn może pojawić się priapizm, czyli długotrwały i bolesny wzwód wywołany jedną ze składowych jadu. W razie niepodjęcia natychmiastowego leczenia ukąszenie prowadzi do śmierci. 

O obecność w bananach podejrzewa się też pająka huntsmana (Heteropoda maxima). Ten pająk jest dość łatwy do identyfikacji, bowiem jest ogromny, rozpiętość jego odnóży może sięgać nawet 30 cm. Jest szybki, poruszać się może przodem lub bokiem, a także tyłem po wszelkich powierzchniach. Nie jest jednak niebezpieczny dla człowieka, choć potrafi ukąsić, kiedy poczuje zagrożenie. Jego jad jednak jest zbyt słaby, aby wyrządzić nam jakąkolwiek krzywdę.

Najczęściej jednak w bananach znajdowane są rodzime gatunki. Wśród nich kątnik domowy i kątnik olbrzymi. Obydwa mimo groźnego wyglądu i sporych jak na nasze warunki rozmiarów nie są w żaden sposób groźne dla człowieka. Kątnik domowy mierzy ok. 1 cm, a kątnik olbrzymi ok. 1,8 cm. Można w nich znaleźć także wspomnianego na początku tygrzyka, który również może ukąsić, ale nie spowoduje to żadnych przykrych następstw. 

Zwalczanie pająków – Gdańsk, Gdynia, Sopot

Niezależnie od obecności pająków w bananach zdarza się, że w naszych domach lub miejscach pracy zbiera się ich pokaźna gromada: zaczynają się rozmnażać, zajmować każdy kąt i tkać pajęczyny. Nie wszyscy sobie życzą ich obecności. Są także miejsca, w których pod żadnym pozorem nie powinno ich być np. gabinety lekarskie, kosmetyczne, salony fryzjerskie, spa, baseny, urzędy, restauracje, hotele, pensjonaty, domy wczasowe, restauracje. Obecność pająków w takich miejscach nasuwa skojarzenie z brakiem higieny i jest fatalnie odbierana przez klientów/ pacjentów/ gości. Dlatego we wszystkich tych miejscach, a także wszędzie tam, gdzie pająków absolutnie być nie powinno oraz w naszych domach, jeśli cierpimy na arachnofobię lub po prostu nie życzymy sobie ich obecności, serdecznie polecamy bardzo skuteczny zabieg zwalczania pająków. 

Zabieg ten wykonywany jest przez naszą firmę zazwyczaj metodą ULV. Polega ona na rozpyleniu substancji biobójczej za pomocą nowoczesnego urządzenia, jakim jest generator zimnej mgły. Substancja ta zamieniana się w mgiełkę o bardzo drobnych kropelkach. Mgła ta wnika w dosłownie każdą szczelinę i doprowadza do śmierci znajdujących się w niej owadów. 

Zabieg ma wiele plusów: nie moczy powierzchni, cechuje się wysoką skutecznością niezależną od doświadczenia wykonywanej osoby, jest szybką i dość tanią metodą pozbywania się owadów. W BIOS stosujemy ponadto tylko wysokiej jakości, certyfikowane preparaty, dzięki którym mają Państwo pewność, że zabieg będzie skuteczny.

Zapraszamy serdecznie do współpracy! 

Udostępnij artykuł znajomym

Gdzie świadczymy
nasze usługi?

Nasze usługi świadczymy na terenie miast

Gdańsk, Sopot, Gdynia, Rumia, Reda, Wejherowo, Puck, Władysławowo, Jastrzębia Góra, Karwia, Jastarnia, Jurata, Hel, Rotmanka, Kosakowo, Krokowa, Mosty, Żarnowiec, Przyjaźń, Żukowo, Kartuzy, Banino, Starogard Gdański, Zblewo, Pruszcz Gdański, Nowy Dwór Gdański, Tczew, Skarszewy, Gniew, Pelplin, Nowe, Cedry Wielkie, Kolbudy,Przywidz, Pszczółki, Suchy Dąb, Trąbki Wielkie, Gniewino, Linia, Luzino, Łęczyce, Szemud, Przodkowo, Sierakowice, Somonino, Stężyca, Sulęczyno, Nowy Staw, Lichnowy, Malbork, Miłoradz, Stare Pole, Malbork,Dziemiany, Karsin, Kościerzyna, Liniewo, Lipusz, Nowa Karczma, Stara Kiszewa, Elbląg, Dzierzgoń, Sztum, Kwidzyn, Grudziądz, Świecie, Mikoszewo, Jantar, Krynica Morska, Sztutowo, Sobieszewo, Świbno, Kąty Rybackie, Przegalina, Lębork, Łebcz, Bolszewo, Łeba, Pinczyn, Osiek, Tuchola, Czersk, Chojnice, Bytów, Mechelinki, Rewa, Pasłęk, Wdzydze Kiszewskie, Brusy, Człuchów, Słupsk, Ustka i wiele innych.
Mapa zasięgu usług BIOS Gdańsk
Gdańsk, Trójmiasto
P.H.U. BIOS
Niektóre zlecenia
realizujemy na terenie
całej Polski